Uciekam przed jesienią do wiosennych Katowic
Cześć Kochani!
W końcu znalazłam chwilę czasu, żeby coś tutaj napisać. Mamy piękną, bo ciągle słoneczną i cieplutką jesień, niestety już choróbsko dopadło i nadmiar pracy nie pozwala mi z niej korzystać. Dołki bywają, więc nie polubię się z tą porą roku.
Jednak nie o jesieni chciałam pisać. Na początek chcę Was gorąco i serdecznie zaprosić do przeczytania recenzji mojej książki, która pojawiła się na blogu Kocie Czytanie. Będzie mi bardzo miło, jeśli pod podlinkowanym postem zostawicie coś po sobie :). Agnieszce bardzo serdecznie dziękuję. Jeśli ktoś jeszcze miałby ochotę napisać recenzję/opinię chętnie podeślę e-booka :). Piszcie na raciezka@gmail.com, Facebooka, lub Instagrama :). Od razu mówię, że niestety nie wysyłam egzemplarzy papierowych recenzentom, ale można je jeszcze u mnie zakupić.
A teraz cofamy się w czasie i lecimy do Katowic...
W zeszłym roku spędzałam sporo czasu Katowicach. Pisałam już o świątecznym jarmarku i Festiwalu Nauki. Pijałam kawi w magicznych kawiarniach inspirowanych Harrym Potterem. Odwiedziłam też planetarium. O jesiennych urokach też już pisałam i linkowałam wyżej. Teraz przeniesiemy się w podobny ciepło-zimny klimat, ale będzie to wczesna wiosna. Oczywiście każda pora dobra, by być czarownicą :)
Ja tylko pooglądam, czyli Festiwal Roślin w Katowicach
Tym razem postanowiłam się wybrać na Festiwal Roślin. Właściwie tylko pooglądać. Nie mam ręki do roślin. U mnie przetrwają tylko najsilniejsi... Co nie zmienia faktu, że uwielbiam je podziwiać.
"Spojrzałam na swojego fikusa, który zdążył już całkiem wyłysieć. Kwiatów też nie chciało mi się podlewać. Może to na zbliżającą się jesień – myślałam, zbierając suche listki z ziemi. – Wszystko zdycha."
R.A. Ciężka Szeptyma
![]() |
| Kalanchoe Pink Butterflies |
![]() |
| Pilea mollis 'Moon Valley' |
"Nie znałam się na roślinach, nie znałam się na niczym. Czy każdą rzecz w swoim życiu musiałam spieprzyć?– Wszystko ok?Przez dłuższą ciszę w telefonie prawie zapomniałam, że z nim rozmawiam.– Nie – odpowiedziałam szczerze. – Zabiłam Benjamina.– Kogo?– Mojego figowca.– Daj ten adres, pomogę ci pozbyć się ciała i załatwię dobre alibi."
![]() |
| Nertera płożąca |
Roślinki były piękne i fikuśne, zdjęcia robiłam właściwie tylko po to, by wyszukiwać ich nazwy w internecie i sprawdzać jakich warunków potrzebują.
![]() |
| Hobbit |
W końcu ceny nakłoniły mnie i mojego partnera do adoptowania różowo-listnych śliczności. Wtedy mieszkaliśmy osobno, więc u niego została Fitonia a u mnie Niedośpian. Zwykle jestem niedospana, więc uznałam, że to idealny kwiatuszek dla mnie. Teraz oba są razem i żyją :). Niedośpianek bardzo pnie się w górę.
Wiosenny spacer po Katowicach
Dopiero zaczęła się jesień a ja już tęsknię za tym widokiem.Może przejdziemy się też po mieście?
Ciekawy budynek biblioteki ale nie miałam okazji z niej skorzystać.
Ktoś poznaje te miejsca? Może ktoś jest z Katowic? :)
"Bóg, w którego wierzyli, musiał być prawdziwy i niebezpieczny, skoro zbudowano mu taki pałac. Ceremonia zwana potocznie mszą, w której uczestniczyłem, była podniosła i majestatyczna, a jednocześnie kompletnie dla mnie niezrozumiała. Nie mogłem wziąć udziału we wszystkich jej częściach i była strasznie długa. Mimo to wywarła na mnie duże wrażenie i poczułem spływające na mą osobę światło wielkiej prawdy albo jeszcze większego kłamstwa. Tego do tej pory pewien nie jestem".
R.A. Ciężka Seksta
Taras widokowy w Katowicach
Bywa taki moment w życiu, kiedy kręcisz się po mieście i zdajesz sobie sprawę, że kręcisz się w życiu. Wtedy znowu trzeba spojrzeć na wszystko z góry i nadarza się okazja. Okazja jest jak objawienie.
Wejście na taras Archikatedry Chrystusa Króla (Panteon Górnoślaski) kosztowało jakieś 5 zł. A widok był wspaniały.
"Z góry widzi się całość, jaką stworzyliśmy, wielkość ludzi, ich marzenia, które mogą się spełniać.
Skoro zbudowaliśmy tak rozległą cywilizację, to możemy wszystko. Dopiero patrząc z lotu ptaka na miasto, możemy stwierdzić, że jest nasze. Niemal można by je objąć, jak matka obejmuje swoje dziecko. Co musiał poczuć człowiek, który jako pierwszy zobaczył ziemię z kosmosu? Myślę, że poczuł się Bogiem".
R.A. Ciężka Seksta
Czasem wypatrujemy szczęścia gdzieś daleko, a ono jest tuż obok. W prostych chwilach, w prostych gestach.
Więcej o moich książkach tutaj. Zapraszam również na Pracownię Kotołaka




































Komentarze
Prześlij komentarz